W środę rano (2 sierpnia) Izraelska Agencja Kosmiczna wystrzeliła z francuskiego ośrodka w Gwinei Francuskiej dwa satelity – OptSat 3000, satelitę wojskowego zakupionego przez włoskie ministerstwo obrony, oraz Venµs – satelitę badawczego. To pierwsze w historii wystrzelenie przez Izrael dwóch satelitów jednocześnie (z wyjątkiem mikroskopijnych nanosatelitów.)
Artykuł w ynetnews.com komentuje to wydarzenie w serii pytań i odpowiedzi.
PYT: NASA ma już dziesiątki satelitów badawczych. Co nowego może dać Venµs?
ODP: Venµs będzie wykorzystywany przez naukowców zajmujących się badaniami związanymi z rolnictwem i środowiskiem. Ma w sobie nowoczesną kamerę, mogącą robić zdjęcia w 12 długościach fal. Wybrano 110 miejsc, które Venus będzie fotografować co drugi dzień.
Oprócz tej misji naukowej Venus ma również zadanie inżynieryjne – testowanie napędu elektrycznego opracowanego przez firmę Rafael, który w przyszłości pozwoli latać satelitom o wiele bliżej Ziemi, a co za tym idzie, robić zdjęcia lepszej jakości – co niesie ze sobą wielki potencjał komercyjny. Przez pierwsze dwa lata Venus będzie latać na wysokości 700 km, a potem 410 – i wtedy odbędzie się testowanie tego nowego napędu.
PYT: Przysłowiowa staruszka leżąca w szpitalnym korytarzu chciałaby wiedzieć, w jaki sposób Izrael stać na satelity, skoro w tylu innych miejscach brakuje funduszy.
ODP: Dzięki satelitom badawczym tak nauka, jak i przemysł posuwają się do przodu. Inwestycje w dziedzinie przestrzeni kosmicznej zwracająsię pięcio- lub nawet dziesięciokrotnie. Powstają technologie, które można potem stosować komercyjnie. Poza tym badania naukowe pozwolą rozwijać rolnictwo i dostęp do wody. Izrael jest jednym z najbardziej zaawansowanych krajów na świecie pod względem technologii związanych z kosmosem.
PYT: Izraelski astronaut Ilan Ramon poleciał w kosmos w 2003 r. i zginął w katastrofie promu Columbia. Czy można spodziewać się kolejnego izraelskiego przedstawiciela?
ODP: Mamy nadzieję, że jak najbardziej, ale nie ma w tej chwili żadnych konkretnych planów. Dyrektor NASA zapowiedział, że przyszła misja na Marsa będzie otwarta również dla innych krajów i że Izrael jest jednym z kandydatów. To jednak bardziej odległe plany.
Izrael może się jednak znaleźć na Marsie nawet bez wysyłania astronauty. W 2019 r. NASA ma wystrzelić statek kosmiczny Orion, który ma być wykorzystany do długich misji w przestrzeni, a ostatecznie do lotu na Marsa. Takie misje wymagają zwiększonej ochrony przed promieniowaniem. Na Orionie – na specjalnym manekinie badawczym – będzie testowany kombinezon ochronny opracowany przez StemRad – firmę z Tel Awiwu pos kierownictwem dra Orena Milsteina. Kombinezon ten jest bardziej ergonomiczny od tych, które są obecnie dostępne, a oprócz tego lepiej chroni przed promieniowaniem w porównaniu do swojej wagi.
PYT: Przewaga Izraela na Bliskim Wschodzie nieustannie się zmniejsza – Iran również buduje i wysyła w przestrzeń satelity.
ODP: Iran pokazał, że rzeczywiście ma takie możliwości, a przy tym chce zainwestować w nie spore sumy. Pod każdym względem Izrael jest jednak bardziej zaawansowany. Dostęp do przestrzeni kosmicznej to znaczący aspekt rywalizacji między tymi dwoma krajami – między innymi ze względu na podwójne zastosowanie tych technologii: wojskowe i cywilne.
Na podstawie:
ynetnews.com - Israel to launch two satellites into space this week
© | ePatmos.pl