WILHELM I JOHANNA – HISTORIA JEDNEGO ZDJĘCIA

opracowanie: Kasia Śmiałkowska
publikacja: 18 luty 2022

Na odwrocie poniższej fotografii Wilhelm i Johanna Schischa napisali: „Dla naszej Lilli i Ediego”. Po zajęciu Austrii przez Niemcy w marcu 1938 roku podjęli oni trudną decyzję o odesłaniu swojej 12-letniej córki Lilli. Lilli została wysłana na Kindertransport do Anglii w 1939 roku, a dorosły syn Edi uciekł do Palestyny w 1938 roku.

Noc antysemickiej przemocy znana jako Noc Kryształowa w listopadzie 1938 roku tylko wzmocniła determinację Wilhelma i Johanny. Rodzina straciła dom i sklep, a Wilhelm został aresztowany i na krótko uwięziony. Jasne było – choć jednocześnie bolesne – że Lilli nie jest już w Austrii bezpieczna.

W lipcu 1939 roku Wilhelm i Johanna poszli na dworzec kolejowy, aby pożegnać się z córką. Gdy Wilhelm położył ręce na jej głowie i pobłogosławił ją, Lilli nie przyszło do głowy, że może już nigdy nie zobaczyć swoich rodziców.

Od tej pory rodzina komunikowała się za pomocą szczegółowych listów i zdjęć. W listach Lilli informowała o swoim nowym życiu w Anglii, błagając rodziców, by do niej dołączyli. Wilhelm i Johanna w swoich listach relacjonowali swoje bezskuteczne próby.

W 1941 roku naziści zaczęli wywozić Żydów z Wiednia do miasteczek w dystrykcie lubelskim w okupowanej przez Niemców Polsce. Jeszcze w tym samym miesiącu Wilhelm i Johanna zostali wysłani transportem do Opola w Lubelskiem, gdzie musieli zamieszkać w getcie.

Wilhelm był zdeterminowany, by zachować zapis ich doświadczeń. To zdjęcie Wilhelma i Johanny, zrobione dwa lata po pożegnaniu z Lilli, jest jednym z wielu, które zrobili, by pokazać, jak wyglądało życie w getcie. Mają na sobie opaski, które identyfikują ich jako Żydów.

Opolskie getto przeżyło bardzo niewiele osób. W przepełnionym i niehigienicznym getcie zginęły setki ludzi. Tysiące deportowano do ośrodków zagłady w Bełżcu i Sobiborze. W październiku 1942 r. getto zostało zlikwidowane, a prawie wszyscy pozostali w nim Żydzi trafili do ośrodka zagłady w Sobiborze. Wilhelm i Johanna nie przeżyli.


Fot: USHMM, dzięki uprzejmości Lilli Schischa Tauber

Artykuł źródłowy:

© | ePatmos.pl